Uncategorized
.kierowca.tira.
by Johnny Tabasco on mar.09, 2007, under Uncategorized
zdarza mi siÄ rzadko obejrzeÄ coĹ co doprowadzi mnie do pĹaczu ze Ĺmiechu…
[youtube]CH_CSRyRfG0[/youtube]
.no.comment.
by Johnny Tabasco on mar.08, 2007, under Uncategorized
RuDi 20:38:39 iidziesz jutro do szkoly ?
szpaq 20:39:16 ;oczywiscie
RuDi 20:39:23 to spierdalaj
RuDi 20:41:10 mi sie nie chce
szpaq 20:41:11 jak tysie wyrazasz
RuDi 20:41:14 bo po huj
RuDi 20:41:27 tylko musze ten francuski…
szpaq 20:41:29 to nie idz
RuDi 20:41:33 ten dialog babie oddac
RuDi 20:41:37 ;dam Ci go przed lekcajmi
szpaq 20:41:53 jak chcesz
RuDi 20:42:00 wosu i tka nie bede pisal
RuDi 20:42:06 a reszta przedmiotow to dno
szpaq 20:42:15 rozmawisz z mama karola
RuDi 20:42:26 …
szpaq 20:42:54 karol niestety nie wyĹaczyĹ gg
RuDi 20:43:04 biddny chlopak
szpaq 20:43:19 ;przykro czytac
RuDi 20:43:25 nom :<
RuDi 20:43:40 wez szpaqu idz sobie pobaw sie czyms
RuDi 20:43:42 nie denerwuj mnie
RuDi 20:43:49 ide pograc nara
chyba czÄĹciej bÄdÄ zostawiaÄ gg wĹÄ czone:))))
.apocalypse.now.
by Johnny Tabasco on sty.30, 2007, under Uncategorized

NastaĹy ciÄĹźkie czasy. Matura za trzy miesiÄ
ce, w kutas nauki, problemy, problemy i jeszcze raz problemy… PostanowiĹem jednak rozwiÄ
zaÄ jeden z nich. Po wielu godzinach medytacji, tygodniach rozmyĹlaĹ i miesiÄ
cach spÄdzonych na czatach wp.pl stwierdziĹem, Ĺźe muszÄ schudnÄ
Ä! Tak, to nie jest Ĺźart, przez ostatnie póŠroku wyhodowaĹem miÄsieĹ piwny, ktĂłrego wielkoĹÄ zaczyna mnie powaĹźnie niepokoiÄ, a nie chce przecieĹź byÄ poĹmiewiskiem dla rĂłwieĹnikĂłw (jakbym nim nie byĹ z innych powodĂłw:)), chce imponowaÄ im i koleĹźankÄ
zgrabnÄ
i wiotkÄ
sylwetkÄ
! Chce mieÄ kaloryfer na brzuchu niczym Mateusz i biceps niczym Gorzki! Tak! To juĹź postanowione, od jutra zaczynam siÄ odchudzaÄ i ÄwiczyÄ! Koniec z unikaniem basenu i wf-u, nastaĹy czasy zdrowych obiadĂłw, Macowi, mojej dotychczasowej stoĹĂłwce mĂłwimy papa, przywitajmy filet z kurczaka, surĂłwkÄ i 2 gaĹki ziemniakĂłw! W zapomnienie niech odejdÄ
tanie, wysoko tĹuszczowe przekÄ
ski ze szkolnego sklepiku. ObĹźeraniu siÄ byle gĂłwnem mĂłwiÄ stanowcze nie! Co do ÄwiczeĹ to regularne pakowanie na ciÄĹźarkach w domowym zaciszu, pompki, podciÄ
ganie siÄ na drÄ
Ĺźku. Raz w tygodniu 45 minut basenu, na ktĂłrym nie bÄdzie opieprzania tylko wytÄĹźona praca fizyczna majÄ
ca na celu poprawÄ mojej nikĹej kondycji, to samo z wf-em, nie ma, Ĺźe nie mam stroju! Pot, Ĺzy i krew, to jest to, co sprawi, Ĺźe Szpaq przezwyciÄĹźy awersjÄ do wysiĹku fizycznego!
A tak powaĹźnie, to mam nadzieje coĹ ze sobÄ zrobiÄ (no w koĹcu na plaĹźy siÄ pokazaÄ, albo na jaki lansik w obcisĹej bluzeczce iĹÄ:P)
