.codemasters.
by Johnny Tabasco on wrz.18, 2007, under Uncategorized

17.09.2007
No i mnie dopadĹo. Jest godzina druga w nocy. Nie moge spaÄ. RozglÄ dam siÄ po czterech surowych Ĺcianach mojego pokoju, prawie brak mebli, a te ktĂłre sÄ pamiÄtajÄ doskonale czasy komuny podobnie ĹĂłzko na ktĂłrym leĹźÄ na pewno trzeba bÄdzie wymieniÄ. Mieszkanie na pewno nie jest luksusowe, ale nie jest teĹź beznadziejne. To pierwsza noc w miejscu, ktĂłre prawdopodobnie przez najbliĹźsze piÄÄ lat stanie siÄ moim domem… Kiedy byĹem w Kielcach wszystko wyglÄ daĹo inaczej. PeĹen optymizmu nie mogĹem siÄ doczekaÄ wyjazdu do Torunia. MiaĹem wszystko gĹÄboko w dupsku, byĹem zdeterminowany mieszkaÄ nawet pod mostem. A teraz kiedy tu jestem i wreszcie na wĹasne oczy zobaczyĹem co siÄ tutaj dziejÄ, ogarnÄ Ĺ mnie strach i niepokĂłj. Co to bÄdzie? Jak to bÄdzie? Mieszkanie jest spoko, co prawda w powietrzu wciÄ Ĺź unosi siÄ smrĂłd pozostawiony przez poprzednich lokatorĂłw, ale to da siÄ przeĹźyÄ. Gorsze jest przeĹwiadczenie, Ĺźe tym razem ja sam wraz z moim wspĂłlokatorem bÄdziemy musieli sami zadbaÄ o to mieszkanie. Arcytrudne zadanie zwaĹźywszy na fakt, Ĺźe planujÄ naprawdÄ ĹźyÄ Ĺźyciem studenta (chyba wiecie, co mam na myĹli?;]). Tyle rzeczy jest do zrobienia. Przede wszystkim trzeba posprzÄ taÄ. Kto mnie zna wie, Ĺźe nie jestem fanem porzÄ dku i harmonii, aczkolwiek nie tolerujÄ syfu pozostawionego przez innych, trzeba bÄdzie wiÄc wprowadziÄ swojÄ florÄ i faunÄ by poczuÄ siÄ jak u siebie.
Na litoĹÄ BoskÄ , w koĹcu przemieszkam tam trzy lata! Ile przygĂłd, ile perypetii przeĹźyjÄ? Ile dramatĂłw, ile smutkĂłw doĹwiadczÄ w tym mieszkaniu? Tutaj odbÄdÄ siÄ wydarzenia, ktĂłre na zawsze zmieniÄ moje Ĺźycie! PĂłki co jednak musimy zrobiÄ coĹ z kiblem bo smrĂłd i wilgoÄ aĹź w oczy szczypie:P To nie jest jakaĹ cholerna kolonia, czy inne wakacje. Tutaj nie ma tej ĹwiadomoĹci, Ĺźe za 2 tygodnie wrĂłcÄ na stare dobre Ĺmieci, o nie! Od teraz to mieszkanie ma staÄ siÄ moim domem, a Kielce tylko miejscem, gdzie zostawiĹem wspaniaĹe wspomnienia i przyjaciĂłĹ.
BÄdzie ciÄĹźko, kurwa bÄdzie, ale cóş co nas nie zabije to nas wzmocni! I liczÄ na to, Ĺźe po 5 latach spÄdzonych w Toruniu wrĂłcÄ do Kielc z dziarskim uĹmiechem na ustach i ambicjÄ by zawĹadnÄ Ä maĹÄ czÄĹciÄ Ĺwiata!
Tekst powstaĹ na Nokii e50, ktĂłrÄ pokochaĹem za moĹźliwoĹÄ pisania textĂłw bez koĹca xD

Wrzesień 19th, 2007 on 8:56 am
i jeszcze do tego ten martwy pomnik komunizmu, ktĂłry czasem oĹźywa… frania w Ĺazience…
Wrzesień 19th, 2007 on 11:52 am
Nie histeryzuj tak:p.
Wrzesień 19th, 2007 on 3:59 pm
Hmmm myĹLE Ĺźe tam zgnijesz ;p
Wrzesień 19th, 2007 on 5:06 pm
5 LAT HAHa chcialbys ;d z 7 lat tam bedziesz mieszkal w toruniu lekka dupa ^^
Ja bede mieszkal w Akademiku Artystycznym ! Jego artyzm objawia sie w ilosci imprez jednego dnia na jednym pietrze.
Elo
Wrzesień 19th, 2007 on 8:19 pm
chyba ze wyjeba Cie po 1 semestrze, wtedy tylko póŠroku mieszkania
badz dobrej mysli.
tylko… ehh, to juĹź nie bÄdzie to samo co zawsze.
Wrzesień 22nd, 2007 on 3:03 am
Trzeba bylo zobaczyc moje pierwsze wspollokatorki w anglii, od razu myslalbys pozytywniej. A teraz zbieraj dupsko i idz zrobic wiekszy burdel na mieszkaniu!