Szpakblog

.weapon.of.mass.entertainment.

by Johnny Tabasco on lut.08, 2007, under .kminy.

Podczas dzisiejszej podróşy powrotnej autobusem do domu, zastanawiałem się nad zwalczeniem agresji wśrĂłd ludzi, szczegĂłlnie na osiedlach. Coraz młodsi ludzie szukają zaczepki i kłopotĂłw, strach przed chodzeniem po osiedlu w obawie przed dostaniem wpierdol od bandy niewyĹźytych dresĂłw, umyśliłem więc sobie, czemu by nie wyjść naprzeciw ich potrzebom i nie zorganizować dla nich specjalnych miejsc, gdzie mogliby okładać się po ryjach do ich usranej i nic nie wartej śmierci. Po pewnym czasie ktoś okrzyknąłby tę tępą i bezmĂłzgą jatkę, kompletnie niewyszkolonych i prymitywnych debili, sportem, w wyniku czego organizacja zawodĂłw mających na celu wyłonienie najlepszych ekip stałaby się tylko kwestią czasu. Z początku byłby to sport mało popularny, jednak szybko rozwijający się i zyskujący sobie coraz większe rzesze fanĂłw. Wiadomo, Ĺźe tam, gdzie ludzie, tam miejsce na reklamę, więc jak grzyby po deszczu pojawialiby się sponsorzy uzbrajający swoich podopiecznych w coraz lĹźejsze i twardsze bejzbole, kastety i łańcuchy. Broń biała byłaby zakazana, moĹźna nią łatwo zabić. Sport stawałby sie coraz popularniejszy, druĹźyny zyskują coraz więcej umiejętności i doświadczenia… staję się atrakcyjny dla zwykłego mężczyzny w wieku produkcyjnym, przesiadującym całe wieczory przed TV. Wreszcie, po paru miesiącach i paruset tysiącach złotych przeznaczonych na łapĂłwki, rząd zgadza się na ukazywanie śmierci w TV. Pomysł przechodzi i budzi wiele kontrowersji, doskonała reklama. Wiele milionĂłw wydanych na reklamę i budowę nowoczesnych i przytłaczających swoją wielkością koloseĂłw. Szykuję się wielkie show. Powstaje wiele reportaĹźy. Obrońcy praw człowieka protestują. Holandia deklaruje swoje poparcie dla nowego rodzaju rozrywki. Kościół nawołuje do bojkotu. Emisja pierwszej walki. DwĂłch sławnych komentatorĂłw decyduję się komentować jej przebieg. Rozpoczyna się pierwszy pojedynek współczesnych gladiatorĂłw. RzeĹş, krew, brak zasad, czysta agresja i przemoc. Ludzie szaleją, to jest to na co tak długo czekali. Miliony przed telewizorami. Ceny reklam w kolejnych pojedynkach opiewają na miliony. Powstają osiedlowe kluby, walczące w specjalnych mniejszych koloseach. Polegli w lidze otoczeni są czcią i szacunkiem. Biznes się kręci, koszulki, breloczki, kubki, DVD ze wszystkimi walkami sezonu i inne gadĹźety sprzedają się jak świeĹźe bułeczki. Socjolodzy dostrzegają cudowne zjawisko społeczne. Spada przestępczość, coraz mniej napadĂłw, poniewaĹź najwięksi wojownicy propagują zasadę fair play, czyli nie bij słabszych. Ludzie wyładowują agresję na stadionach i przed telewizorami. Świat staję się odrobinę lepszy.  I tak by powstał sport, ktĂłry zmieniłby świat.


5 Comments for this entry

  • rudi

    ja juz widze zawodnika nr 1 – Domo DreSsS ! yeah ! FIGHT FOR LIFE !!! ogolnie calkiem niezla koncepcja ^^

  • małpa

    Fajnie opisane, no i pomysł fakt… pozytywnie popaprany:D

  • Cozzie

    Tworzymy to, Szpaq, tworzymy RING na naszym osiedlu :P

  • Rzul

    Ziom nic nowego nie wymyśliłeś. To się nazywa bojówka i są takie w Ck i na naszym osiedlu. Jest nawet ich podziemna ogólnokrajowa liga. Czy mają sponsorów to ja nie wiem;P ale ranking to na pewno.

  • Orq

    Przesraliśmy młodość na UT to teraz nam wydaje się że to norma.Ale takie bandy dresów i tym podobne warchloczki mają więcej sterydów niż mózgu są normą społeczną krechą co pozwala nam pamiętać że życie to nie tylko M jak Miłość czy inne pierdoły produkcji TV.Ej zaraz op czym to ja ? A tak W sumie nie głupie wchodz w to :P

Leave a Reply

Spam Protection by WP-SpamFree

Looking for something?

Use the form below to search the site:

Still not finding what you're looking for? Drop a comment on a post or contact us so we can take care of it!