.mood.indigo.
by Johnny Tabasco on lut.04, 2007, under .pulp.fiction.

Dawno juĹź tutaj nie widziano notki podsumowujÄ cej tydzieĹ. A szkoda bo ostatnio miaĹo dla mnie bardzo waĹźne wydarzenie! SkoĹczyĹy siÄ ferie, wiÄkszoĹÄ z nas wrĂłciĹa do szarej rzeczywistoĹci zwanej szkoĹÄ . I na nowo po 2 tygodniowej przerwie, jesteĹmy zmuszani do oglÄ dania codziennie tych samych twarzy nauczycieli, tych samych klas i tych samych ludzi. Denerwuje mnie ta monotonia dnia codziennego, ta przeklÄta rutyna, ktĂłrej musimy podlegaÄ. Na samÄ myĹl, Ĺźe w tym tygodniu bÄdÄ robiĹ to samo co tydzieĹ temu, mam ochotÄ strzeliÄ sobie w gĹowÄ. No cóş, chyba juz taki urok szkoĹy, trzeba przez to przetrwaÄ, ale zrobiÄ w przyszĹoĹci wszystko, by nie zarabiaÄ na Ĺźycie rĂłwnie monotonnym zajÄciem.
Koniec ferii okazaĹ siÄ dla mnie caĹkiem pomyĹlny i pozytywny. Otóş ponownie zszedĹem siÄ z mojÄ ukochanÄ PaniÄ J. xD To trochÄ niezwykĹe, poniewaĹź jesteĹmy parÄ juĹź siĂłdmy raz, ale najwidoczniej coĹ w tym jest… coĹ co nie pozwala mi o niej zapomnieÄ i wymazaÄ tej miĹoĹci z mojego Ĺźyciorysu. SzczegĂłlnie teraz, kiedy jestem innÄ osobÄ niĹź wtedy, kiedy byliĹmy parÄ ostatnim razem, czyli ponad póŠroku temu. I wĹaĹnie dlatego jestem teraz duĹźo bardziej pozytywnie nastawiony do naszego zwiÄ zku, niĹź kiedyĹ. Ludzie siÄ jednak bardzo zmieniajÄ :)
WĹaĹnie z tego powodu dzisiejszy topic miaĹ siÄ nazywaÄ ‘apogeum szczÄĹcia’, jednak doszedĹem do wniosku, Ĺźe apogeum nie jest odpowiednim sĹowem. Szczyt szczÄĹcia nie trwa wiecznie, a ja czujÄ siÄ jakby juz nigdy nie byĹo mi dane zaznaÄ smutku i samotnoĹci. CzujÄ siÄ wrÄcz wybornie! Wszystko jest tak jak byc powinno, sÄ
problemy, bez nich byĹoby nudno, ale sÄ
teĹź powodu do radoĹci i sÄ
ludzie (w tym pewna Kochana kobietka:)) u ktĂłrych zawsze znajdÄ wsparcie:) Ponadto rozwiÄ
zaĹem pewien problem, ktĂłry drÄczyĹ mnie od bardzo dawna, jednak to zachowam juĹź tylko i wyĹÄ
cznie dla siebie…:)
p.r.w.s dla Wszystkich,
szpiegĂłw Nazaretu takĹźe pozdrawiam!

Luty 4th, 2007 on 10:33 pm
No i piÄknie.
A pod koniec powiesz „ALE BYĹA JAZDA”.
Luty 4th, 2007 on 10:41 pm
sieg heil !