.apocalypse.now.
by Johnny Tabasco on sty.30, 2007, under Uncategorized

NastaĹy ciÄĹźkie czasy. Matura za trzy miesiÄ
ce, w kutas nauki, problemy, problemy i jeszcze raz problemy… PostanowiĹem jednak rozwiÄ
zaÄ jeden z nich. Po wielu godzinach medytacji, tygodniach rozmyĹlaĹ i miesiÄ
cach spÄdzonych na czatach wp.pl stwierdziĹem, Ĺźe muszÄ schudnÄ
Ä! Tak, to nie jest Ĺźart, przez ostatnie póŠroku wyhodowaĹem miÄsieĹ piwny, ktĂłrego wielkoĹÄ zaczyna mnie powaĹźnie niepokoiÄ, a nie chce przecieĹź byÄ poĹmiewiskiem dla rĂłwieĹnikĂłw (jakbym nim nie byĹ z innych powodĂłw:)), chce imponowaÄ im i koleĹźankÄ
zgrabnÄ
i wiotkÄ
sylwetkÄ
! Chce mieÄ kaloryfer na brzuchu niczym Mateusz i biceps niczym Gorzki! Tak! To juĹź postanowione, od jutra zaczynam siÄ odchudzaÄ i ÄwiczyÄ! Koniec z unikaniem basenu i wf-u, nastaĹy czasy zdrowych obiadĂłw, Macowi, mojej dotychczasowej stoĹĂłwce mĂłwimy papa, przywitajmy filet z kurczaka, surĂłwkÄ i 2 gaĹki ziemniakĂłw! W zapomnienie niech odejdÄ
tanie, wysoko tĹuszczowe przekÄ
ski ze szkolnego sklepiku. ObĹźeraniu siÄ byle gĂłwnem mĂłwiÄ stanowcze nie! Co do ÄwiczeĹ to regularne pakowanie na ciÄĹźarkach w domowym zaciszu, pompki, podciÄ
ganie siÄ na drÄ
Ĺźku. Raz w tygodniu 45 minut basenu, na ktĂłrym nie bÄdzie opieprzania tylko wytÄĹźona praca fizyczna majÄ
ca na celu poprawÄ mojej nikĹej kondycji, to samo z wf-em, nie ma, Ĺźe nie mam stroju! Pot, Ĺzy i krew, to jest to, co sprawi, Ĺźe Szpaq przezwyciÄĹźy awersjÄ do wysiĹku fizycznego!
A tak powaĹźnie, to mam nadzieje coĹ ze sobÄ zrobiÄ (no w koĹcu na plaĹźy siÄ pokazaÄ, albo na jaki lansik w obcisĹej bluzeczce iĹÄ:P)

Styczeń 31st, 2007 on 3:01 pm
CoĹ mi siÄ wydaje, Ĺźe za wiele od siebie wymagasz. From zero to hero sprawdza siÄ tylko w bajkach
Styczeń 31st, 2007 on 3:10 pm
dokladnie… ;d a z obcisla koszulka mozesz isc do galaktyki pajacu
Styczeń 31st, 2007 on 5:33 pm
A HAHAHAHAHAHA ha ha ha xD
….
HAHAHAHAHAHHAHAHAHA xD
Styczeń 31st, 2007 on 7:08 pm
Biceps jak Gorzki
W swojej kurcte, co Ci dodaje kloka, to masz biceps jak dwa jego ;P
Luty 1st, 2007 on 6:45 pm
tez bym sie przylaczyla, ale jem karpatke, a ciezko z niej zrezygnowac…
ale moze kiedys tez zdecyduje sie na taki krok
Szpaqu dajesz!
Luty 1st, 2007 on 10:27 pm
ale mu pojechalismy;d zeby sie nie zalamal
Luty 1st, 2007 on 10:45 pm
T_T