Szpakblog

No.to.recke.pierdykne.

by Johnny Tabasco on lis.21, 2006, under .masterpiece.

Snoop Dogg: The Blue Carpet Treatment

Biznes muzyczny powraca do korzeni. Coraz więcej artystĂłw hip hopowych dochodzi do wniosku, Ĺźe czas na powrĂłt oldschoolu. Albumy the Game’a, Mobb Deepa i właśnie opisywany przeze mnie najnowszy krążek Snoopa wyraĹşnie powracają do korzeni gangsta rapu.
W sumie raper z LA sam w sobie jest oldschoolem. W końcu to właśnie on wypromował wraz z Dr. Dre na cały świat gangsta rap z getta. Prawie każda jego płyta została okrzyknięta kultową, a i on sam cieszy się niepodważalnym autorytetem i szacunkiem ludzi z branży. Mimo jego poprzedni album Gangsta & Rytm: Masterpiece był bardzo komercyjny i skierowany dużo szerszego grona odbiorców, jednak jego niepowtarzalny powolny i leniwy flow sprawił, że płyta była stylowa, aczkolwiek nie tego się po nim spodziewałem.

Ale skupmy się na teraĹşniejszości. Kupując tę płytę otrzymujemy 21 kawałkĂłw wypełnionych gośćmi takimi jak: The Game, Nate Dogg, Dr. Dre, Ice Cube a takĹźe Damian Marley, Steve Wonder, Akon i wielu wielu innych! Wynikiem takiej mieszanki jest doskonałe połączenie hip hopu starej i nowej szkoły. PowrĂłt do czasĂłw The Chronic Dr. Dre moĹźemy usłyszeć w kawałkach takich jak ‘Ganbangin’ 101′, ‘Vato’ czy ‘LAX’, po to by w kawałkach takich jak ‘Get a Light’ w duecie z Damianem Marleyem czy ‘Candy’ przenieść się do współczesności w ktĂłrej rządzą ciężkie i mocne bity. Wynikiem takiego zabiegu są wyraĹşne skoki stylĂłw pomiędzy piosenkami, co dla niektĂłrych moĹźe być uciążliwe. Płytka zalatuje teĹź stylem, ktĂłry Snoop przedstawił w swojej poprzedniej płycie, czyli bardzo powolne i zwyczajnie nudne kawałki R&B (‘I wanna fuck you’ z Akonem, ktĂłrego po prostu nie znoszę)

Generalnie płyta przedstawia się bardzo dobrze. Jest w niej wszystko czego można by się spodziewać po Snoop Doggu. Jednakże uważam, że wydawnictwu na lepiej by wyszło popracowanie nad kilkoma dodatkowymi trackami i utworzenie 2 płytowego albumu podzielonego na oldschool i newschool. Mimo wszystko, polecam płytę każdemu fanowi hh i gangsta rapu, a duża ilość wielkich gości na pewno sprawiła, że wielki Snoop powrócił w wielkim stylu!

Moja ocena: 8/10

ps. proszę komentować także swoje odczucia dotyczące swoich odczuć co do technicznej strony recenzji, będę bardzo wdzięczny! prws!


3 Comments for this entry

  • Your mommy

    Wstęp troszke kuleje, ale później jest w miarę dobrze. BłędĂłw ortograficznych nie zauwaĹźyłem, wręcz przeciwnie, na plus zaliczam poprawnie napisane: „kupując tę”, a nie „tą” – jak napisałoby 99% społeczeństwa (swołocz!). Interpunkcja w porządku. Generalnie recenzja zasługuje na taką samą ocenę, jaką otrzymał album tego Murzyna. Pozdro600

  • Norb

    Mnie nie zachęciłeś….ale recenzja jest niezgorsza, tak trzymaj

  • Who's your daddy:)

    Recenjza nie najgorsza:) Czytalo sie lepsze ALE jest jedno wielkie ALE…jak na poczatkujacego recenzeta wyszla Ci zajebiscie i za to czarna piatka:)
    W 100% zgadzam sie z Toba co do powrotu do old schoolu. Wsrod wielu raperow staje sie coraz bardziej popularny powrot do starego brzmienia bez zbednych ulepszaczy…
    A co do Akona – kto to kurwa jest AKON i skad ma taki „glos”:)
    pozdro

Leave a Reply

Spam Protection by WP-SpamFree

Looking for something?

Use the form below to search the site:

Still not finding what you're looking for? Drop a comment on a post or contact us so we can take care of it!